Ile kosztuje otwarcie sklepu internetowego

Wielu właścicieli sklepów stacjonarnych zastanawia się ile kosztuje otwarcie sklepu internetowego. Zakładając że mamy już sklep stacjonarny – czyli nie wliczamy kosztów zakupu towaru.

Na koszty otworzenia sklepu internetowy składa się:

1. Zakup domeny

Domeny internetowe nie są drogie jeśli kupujemy tzw. wolna nie używaną domenę, koszt to od 1 zł (w promocji na pierwszy rok) do 50 zł. Roczny koszt utrzymania domeny w następny roku to od 40 do 150 pln.

2. Miejsce na serwerze internetowym

Hosting – czyli miejsce na serwerze dla strony WWW dla początkującego sklepu o niewielkim ruchu to obecnie również niewielki koszt – od 50 do 300 pln rocznie. Drożej nie zawsze znaczy lepiej.

3. Skrypt sklepu internetowego

Na początek wystarczy gotowy mechanizm, który możemy zakupić z podpiętą grafiką za około 500 – 1000 pln

4. Wprowadzenie towaru

Sklep internetowy powinien posiadać na początku około 100 różnych produktów, zakładając że koszt wprowadzenia jednego to około 3 pln uzyskujemy kwotę 300 pln. W gorszej sytuacji jesteśmy jeśli musimy wykonać zdjęcia przedmiotom – wtedy kwotę należy pomnożyć razy 2 lub 3 – uzyskując tym samym od 600 do 900 pln.

5. Pozycjonowanie sklepu

Niestety – żaden sklep nie rozwinie się jeśli nie będzie widoczny w wyszukiwarkach internetowych. Koszt sensownego wy-pozycjonowania sklepu sklepu w pierwszym okresie szacujemy na około 2000 pln.

Ile w sumie kosztuje otwarcie sklepu internetowego?

Mniej więcej kilka tysięcy złotych – za 4 000 pln zbudujemy już niezłe miejsce w internecie do sprzedaży towaru. Nie warto próbować zakładać sklep z czterokrotnie mniejszym budżetem – zazwyczaj takie przedsięwzięcia kończą się fiaskiem.

Jedna myśl nt. „Ile kosztuje otwarcie sklepu internetowego”

  1. Napiszę na moim przykładzie:

    Ze zrobieniem strony nie było większego problemu. Tak naprawdę wystarczył mi na początek prosty sklep kupiony na allegro za 999 zł 🙂 Niestety biznes nie mógł się rozkręcić dopóki nie zrobiłem porządnego pozycjonowania. W międzyczasie zrezygnowałem z Internetu i otworzyłem normalny sklep. Znajomy namówił mnie jednak na pozycjonowanie. Zanim ta usługa zdołała odnieść efekt to musiałem czekać półtora roku. Po półtora roku udało się. W międzyczasie okazało się, że moje Renault Twingo jest za małe do tego biznesu. Wynająłem jeszcze pewien magazyn, niestety z bardzo słabym dojazdem. Potrzebne było tanie auto 4×4. Kupiłem Dacie Duster… narobiło się kosztów bo samochód kosztował 64 000 zł. Niestety używanych nie kupuje bo się nie znam.
    Teraz po 3 latach prowadzenia tej działalności, która w Polsce była dość pionierska stwierdzam, że trzeba było od razu zlecić pozycjonowanie, zrobić stacjonarny sklep i od razu wziąć kredyt samochodowy. Po prostu bez inwestycji nie ma zysku. Niestety. No i najważniejsze: trzymanie towaru w domu to koszmar! Tym bardziej jeśli ktoś mieszka z teściami. Ciągle są kłótnie i problemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


osiem − 5 =